Brytyjski parlament na wodzie

Dopóki izby parlamentu w Londynie nie zostaną odnowione, brytyjski parlament będzie obradował na wodzie.

Zbudowany w 1879 r. Pałac Westminsterski pilnie wymaga renowacji, które może kosztować nawet od 4 do 7 miliardów funtów. Według nowego raportu budowla stwarza zagrożenie dla każdego, kto w nim przebywa i wymaga wykonania odpowiednich napraw oraz poprawy bezpieczeństwa.

Amerykańskie biuro architektoniczne Gensler zaproponowało, aby brytyjski parlament tymczasowo powinien zostać przeniesiony do pływającego, szklanego budynku nad Tamizą.  Projekt zostałby nazwany Projektem Posejdon. Byłby wykonany ze stalowych modułów i dwóch kopuł ze szklanymi panelami – osobno dla każdej izby parlamentu – dla Izby Lordów i Izby Reprezentantów.

Szacuje się, że realizacja Projektu Posejdon zajęłaby mniej niż 36 miesięcy. Architekci z Gensler są zdania, że budowla znajdowałaby się w strefie zamkniętego ruchu, która już została ustanowiona wokół Pałacu i Tamiza byłaby naturalną ochroną dla brytyjskich parlamentarzystów zasiadających w Izbie Lordów i Reprezentantów.

Gensler opracowując skomplikowany, architektoniczny projekt stwierdził, że budynek byłby nowoczesny, a struktura z drewna obejmująca 8,600 metrów kwadratowych zapewniłaby odpowiednią atmosferę i akustykę.