Linia opasająca Ziemie

Słynny amerykański ufolog i bloger Tyler Glockner opublikował na swoim kanale „You Tube” film, na którym pokazał linię o długości 21 tysięcy kilometrów wzdłuż południka. W nagraniu znalazły się również kadry z Ziemi, które jego zdaniem również uchwyciły dziwny pas.

Zaznaczono, że obejmuje on planetę od Antarktydy do bieguna północnego, przy czym zdjęcia zjawiska zostały usunięte z „Google Earth”, pisze gazeta „Daily Star”.

Kadry tajemniczej linii uchwycił człowiek, który według dziennikarzy żyje tuż pod nią.

W ciągu doby film zgromadził ponad 800 tysięcy wyświetleń na „YouTube”. Użytkownicy uważają, że może to być bardzo szybki statek kosmiczny, który przemknął po niebie. Ponadto zasugerowano, że jest to obłok cząstek metalu. Ale byli też tacy, którzy nie uwierzyli w obce pochodzenie linii i zauważyli, że są to zwykłe chmury. Niektórzy uważają, że to błąd techniczny podczas zbierania i przekształcania informacji przez satelitę.